Reklama

Start Konin – MKS Wieluń 35:41. Porażka w 6. kolejce I ligi

Nieudany początek, pogoń za rywalem i niewykorzystane szanse na odwrócenie losów spotkania. Szczypiorniści Startu Konin przegrali przed własną publicznością z MKS Wieluń 35:41 w meczu 6. kolejki I ligi piłki ręcznej mężczyzn, grupy C. Choć gospodarze momentami prezentowali się bardzo dobrze, przez całe spotkanie musieli odrabiać straty.

Koninianie źle weszli w mecz, pozwalając przyjezdnym zbudować kilkubramkową przewagę. Później kilkakrotnie pokazywali, że potrafią nawiązać wyrównaną walkę. Odrabiali pięcio, a nawet sześciobramkową stratę, zbliżając się do rywali na zaledwie jedno trafienie. W decydujących momentach brakowało jednak skutecznego zakończenia akcji. Niewykorzystane sytuacje w ataku kończyły się szybkimi kontratakami gości, którzy ponownie powiększali przewagę. Po spotkaniu trener Startu Konin Radosław Wrzesiński wskazał na błędy, które przesądziły o wyniku.

– Zabrakło zimnej krwi, skuteczności. Jeżeli ta skuteczność byłaby trochę na wyższym poziomie, podejrzewam, że mecz mógłby się skończyć inaczej lub na pewno mniejszą różnicą bramek – ocenił szkoleniowiec.

Reklama

Wrzesiński zwrócił również uwagę na defensywę. Start kolejny raz stracił ponad 40 bramek, choć zdaniem trenera gra obronna wyglądała momentami lepiej niż we wcześniejszych spotkaniach.

Mimo ambitnej pogoni koninianie nie zdołali doprowadzić do remisu. MKS Wieluń skuteczniej wykorzystywał swoje okazje i ostatecznie wywiózł z Konina zwycięstwo 41:35.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/10/2026 20:37
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości