Do tragicznego zdarzenia doszło w sobotni poranek na terenie gminy Kleczew. W miejscowości Grabce wybuchł pożar domku holenderskiego. W wyniku zdarzenia jedna osoba poniosła śmierć, natomiast 17-letni mężczyzna z obrażeniami został przetransportowany do szpitala.
Jak informują służby, zgłoszenie o pożarze wpłynęło do dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Koninie po godzinie 5:20. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów, straż pożarną oraz zespół ratownictwa medycznego.
Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze zastali 17-letniego mężczyznę, który doznał oparzeń. Poszkodowanemu została udzielona pierwsza pomoc przez policjantów i strażaków do czasu przyjazdu ratowników medycznych. Następnie nastolatek został przewieziony do szpitala, gdzie otrzymał specjalistyczną pomoc medyczną.
W tym samym czasie strażacy prowadzili intensywne działania gaśnicze. Ogień całkowicie objął domek holenderski znajdujący się na posesji w miejscowości Grabce. Podczas akcji ratowniczo-gaśniczej ujawniono, że wewnątrz budynku znajdowała się jeszcze jedna osoba.
Niestety, mimo podjętych działań ratowniczych, życia tej osoby nie udało się uratować. Informacja o śmierci jednej osoby sprawiła, że sprawa została objęta szczegółowym postępowaniem wyjaśniającym prowadzonym przez policję oraz prokuraturę.
Na miejscu tragedii przez wiele godzin pracowali funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Koninie, strażacy oraz prokurator. Zabezpieczono teren zdarzenia i rozpoczęto czynności mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności pożaru. Śledczy będą wyjaśniać między innymi, co było przyczyną pojawienia się ognia oraz jak przebiegały wydarzenia poprzedzające tragedię.
Pożar w Grabcach jest jednym z najtragiczniejszych zdarzeń odnotowanych w ostatnim czasie na terenie powiatu konińskiego. Służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności oraz przestrzeganie zasad bezpieczeństwa przeciwpożarowego, zwłaszcza w budynkach mieszkalnych i obiektach sezonowych.
Śledztwo w sprawie tragicznego pożaru prowadzone jest pod nadzorem prokuratury. Na obecnym etapie służby nie przekazują dodatkowych informacji dotyczących tożsamości ofiary ani szczegółowych przyczyn wybuchu pożaru.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze