Reklama

Dym wydobywał się z autobusu pod Koninem. Na miejsce ruszyli strażacy. Co się stało?

Dym wydobywający się z autobusu jadącego w kierunku Ślesina zaniepokoił świadków zdarzenia. Na miejsce skierowano straż pożarną. Początkowo pojawiły się informacje o pożarze pojazdu, jednak sytuacja okazała się mniej groźna, niż przypuszczano.

Do zdarzenia doszło w czwartek, 22 października. Z autobusu zaczął wydobywać się dym, co wzbudziło niepokój wśród osób znajdujących się w pobliżu. Informacje o możliwym pożarze szybko dotarły do służb ratunkowych. Jak wyjaśnił Sebastian Andrzejewski, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Koninie, przyczyną zadymienia były hamulce autobusu. Strażacy nie stwierdzili ognia. Sytuacja została opanowana, a skierowane na miejsce zastępy straży pożarnej mogły wrócić do swoich jednostek.

Zdarzenie początkowo wyglądało niepokojąco, jednak nie potwierdziły się doniesienia o pożarze autobusu. Nie podano informacji o osobach poszkodowanych.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 22/10/2026 17:44
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości