Do brutalnego rozboju doszło 30 września około godziny 13.00. Według ustaleń policji napastnicy zakuli pokrzywdzonego w kajdanki, związali mu nogi i zmusili do wskazania miejsca przechowywania gotówki. Następnie zabrali znaczną sumę pieniędzy i uciekli. Mężczyzna sam uwolnił się z więzów i zawiadomił policję.
Kryminalni z Poznania i Gniezna przeanalizowali nagrania monitoringu oraz zabezpieczone ślady. 13 października zatrzymali pięć osób. Podczas przeszukań znaleziono kilkanaście sztuk broni palnej, 11 skrzyń z amunicją, materiały wybuchowe, policyjne mundury, kamizelki taktyczne, ponad 300 gramów amfetaminy oraz przeszło 190 tysięcy złotych w gotówce.
Czterem osobom przedstawiono zarzuty rozboju. Jeden z podejrzanych, 59-latek, odpowie również za posiadanie znacznej ilości narkotyków.
15 października Sąd Rejonowy w Słupcy zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla trzech mężczyzn w wieku 18, 54 i 59 lat. Czwarty podejrzany został objęty dozorem policji i zakazem opuszczania kraju.
Za rozbój grozi do 15 lat więzienia. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Słupcy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze