Ponad 80 dzieci z Ukrainy, które na co dzień żyją w cieniu wojny, spędza wakacyjny tydzień w Koninie i regionie konińskim. Młodzi goście przyjechali z Równego oraz Kijowa, aby choć na kilka dni odpocząć od codzienności naznaczonej alarmami przeciwlotniczymi, odgłosami wystrzałów i widokiem żołnierskich mundurów. Pobyt został zorganizowany przez legnicką Fundację ESPA we współpracy z pastorem Zbigniewem Kalinowskim z Akcji Humanitarnej „Życie” w Koninie.
Wizyta ukraińskich dzieci to nie tylko okazja do wypoczynku, ale również ważny gest solidarności i wsparcia ze strony mieszkańców Konina. W czwartek uczestnicy projektu mieli okazję poznać historię miasta. Po konińskiej Starówce oprowadzał ich przewodnik Andrzej Łącki, który przybliżył młodym gościom najważniejsze miejsca i zabytki.
Dzieciom towarzyszyli wolontariusze oraz opiekunowie, którzy podkreślali, jak ważny jest dla nich czas spędzony z dala od wojennej rzeczywistości. Wielu uczestników nie kryło wzruszenia i wdzięczności za serdeczne przyjęcie oraz możliwość odpoczynku w bezpiecznym miejscu.
Jednym z ważniejszych punktów programu było spotkanie w Domu Zemełki z prezydentem Konina Piotrem Korytkowskim. Podczas rozmowy samorządowiec zwrócił uwagę, że współpraca z ukraińskimi partnerami jest wyrazem sąsiedzkiej solidarności. Konin od lat utrzymuje bowiem partnerskie relacje z ukraińskimi Czerniowcami.
– Cieszę się, że dzieci czują się u nas dobrze i bezpiecznie. Polacy są wrażliwymi ludźmi, potrafią nieść pomoc potrzebującym i troszczyć się o drugiego człowieka. To wartości silniejsze niż bariery językowe czy granice, ponieważ najważniejsze rzeczy dzieją się między nami, zwykłymi ludźmi – podkreślił prezydent Piotr Korytkowski.
Szczególnym momentem spotkania było przekazanie prezydentowi wyjątkowego podarunku. Dzieci z Ukrainy wręczyły łuskę po naboju ozdobioną kolorowymi kwiatami. Jak wyjaśnili młodzi autorzy prezentu, symbolizuje ona zwycięstwo życia nad śmiercią oraz nadzieję na pokój.
Organizatorzy podkreślają, że podobne inicjatywy mają ogromne znaczenie dla najmłodszych, którzy od wielu miesięcy mierzą się z traumą wojny. Tydzień spędzony w Koninie to dla nich nie tylko chwila wytchnienia, lecz także szansa na poznanie nowych przyjaciół, zebranie pozytywnych doświadczeń i odzyskanie poczucia bezpieczeństwa.
Mieszkańcy Konina po raz kolejny pokazali, że potrafią otworzyć swoje serca na potrzebujących. Pozostaje mieć nadzieję, że czas spędzony w naszym mieście przyniesie ukraińskim dzieciom wiele radosnych wspomnień oraz siłę do stawiania czoła codziennym wyzwaniom.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze