Informację o umorzeniu śledztwa przekazała rzeczniczka prokuratury, prok. Sylwia Lewandowska. Jak podkreśliła, zebrane dowody nie potwierdziły, by ktokolwiek przyczynił się do śmierci kobiety. Ciało Moniki S. znaleziono w czerwcu ubiegłego roku w jej mieszkaniu. Sprawa wywołała poruszenie, zwłaszcza po emisji reportażu w programie „Uwaga” TVN, w którym głos zabrali bliscy zmarłej. Rodzina nie wierzyła w samobójstwo i domagała się dokładnego wyjaśnienia okoliczności tragedii. Pomimo tych wątpliwości, śledztwo zakończyło się decyzją o umorzeniu - prokuratura uznała, że brak jest podstaw do postawienia komukolwiek zarzutów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze