Z 9. piętra bloku wyskoczyła 31-letnia kobieta trzymająca w ramionach swoje dwumiesięczne dziecko. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe - dwie karetki pogotowia, policja oraz straż pożarna. Pomimo podjętej akcji reanimacyjnej, życia kobiety i dziecka nie udało się uratować. Policja pod nadzorem prokuratury prowadzi czynności wyjaśniające. Zabezpieczono miejsce zdarzenia, przesłuchiwani są świadkowie, a śledczy będą ustalać dokładne okoliczności tragedii. To zdarzenie wstrząsnęło lokalną społecznością. Wiele osób z Konina składa wyrazy współczucia rodzinie ofiar.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na pewno miała powód którego nie mogła rozwiązać i wybrała najgorsze. Wielka strata i żal dla potomnych.
Ojj tak. Wciąż tak mało jest pomocy i wsparcia dla młodych matek. Wciąż mało mówi się o depresji poporodowej a ciągle o rosnących oczekiwaniach wobec tych kobiet..
Na pewno miała powód którego nie mogła rozwiązać i wybrała najgorsze. Wielka strata i żal dla potomnych.
Ojj tak. Wciąż tak mało jest pomocy i wsparcia dla młodych matek. Wciąż mało mówi się o depresji poporodowej a ciągle o rosnących oczekiwaniach wobec tych kobiet..