Dramatyczne chwile przeżywa rodzina z Adamowa w gminie Krzymów, która od kilku dni bezskutecznie poszukuje swojej ukochanej kotki rasy bengalskiej. Kiara zaginęła 28 lipca i od tego czasu jej właściciele robią wszystko, aby ją odnaleźć. Przeszukali okolicę, rozwiesili plakaty i codziennie sprawdzają miejsca, w których mogłaby się ukrywać. Niestety, do tej pory nie udało się natrafić na żaden pewny ślad.
Kiara to wysterylizowana kotka rasy bengalskiej o bardzo charakterystycznym wyglądzie. Dla swojej rodziny jest znacznie kimś więcej niż tylko zwierzęciem – to ukochany domownik, którego brak każdego dnia jest coraz bardziej odczuwalny.
Właściciele zwracają się z gorącym apelem do mieszkańców Adamowa, Krzymowa oraz wszystkich osób odwiedzających pobliskie tereny leśne. W okolicy domu, z którego zaginęła kotka, każdego dnia pojawiają się samochody grzybiarzy, spacerowiczów i osób korzystających z leśnych tras. Być może ktoś z nich zauważył Kiarę lub widział zwierzę przypominające kota bengalskiego.
Rodzina prosi, aby każda osoba, która przebywała w tej okolicy 28 lipca lub w kolejnych dniach, poświęciła chwilę i zastanowiła się, czy nie widziała zaginionej kotki. Nawet z pozoru nieistotna informacja może okazać się kluczowa i pomóc w jej odnalezieniu.
W okolicy rozwieszono już plakaty z numerem telefonu kontaktowego. Jeśli ktokolwiek posiada informacje o miejscu pobytu Kiary lub widział ją w ostatnich dniach, proszony jest o niezwłoczny kontakt z właścicielami. Każde zgłoszenie zostanie dokładnie sprawdzone.
Rodzina podkreśla również, że dla osoby, która pomoże odnaleźć Kiarę, przewidziana jest nagroda.
Apelujemy także do naszych Czytelników o udostępnienie tej informacji. Zasięg mediów społecznościowych wielokrotnie pomagał odnaleźć zaginione zwierzęta. Być może właśnie dzięki jednemu udostępnieniu wiadomość dotrze do osoby, która widziała Kiarę i pomoże jej bezpiecznie wrócić do domu.
Jeżeli mieszkasz w Adamowie, Krzymowie lub okolicznych miejscowościach i zauważysz kotkę rasy bengalskiej, zachowaj ostrożność i skontaktuj się z właścicielami, korzystając z numeru telefonu podanego na rozwieszonych plakatach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze