Weekend 21-22 lutego 2026 roku przyniósł dwa poważne przypadki łamania przepisów ruchu drogowego w powiecie tureckim (region koniński). Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Turku podczas wzmożonych kontroli zatrzymali dwa prawa jazdy za rażące przekroczenie dozwolonej prędkości w obszarze zabudowanym, gdzie limit wynosi 50 km/h.
Pierwszy incydent dotyczył 37-letniego kierowcy, który poruszał się z prędkością 123 km/h - ponad dwukrotnie przekraczając dopuszczalną wartość. Drugi przypadek był jeszcze bardziej bulwersujący: 25-letni mężczyzna jechał 114 km/h, działając w warunkach recydywy (wcześniejsze podobne wykroczenie). Za to poważne naruszenie otrzymał mandat karny w wysokości 4000 zł oraz 14 punktów karnych. Obaj kierowcy stracili uprawnienia do kierowania pojazdami na najbliższe 3 miesiące.
Zatrzymane prawa jazdy w powiecie tureckim - konsekwencje natychmiastowe Przypadki te wpisują się w szerszy trend wzmożonych działań policji na drogach powiatu tureckiego i całego regionu konińskiego. W ostatnich tygodniach mundurowi wielokrotnie informowali o podobnych interwencjach - przekroczenia o ponad 50-70 km/h w „pięćdziesiątce” kończą się nie tylko zatrzymaniem dokumentu, ale też wysokimi mandatami i punktami karnymi. Od marca 2026 roku nowe przepisy rozszerzają tę sankcję także na drogi poza obszarem zabudowanym (przekroczenie o ponad 50 km/h), co oznacza jeszcze większą surowość wobec piratów drogowych.
Nadmierna prędkość w terenie zabudowanym to jedno z największych zagrożeń dla pieszych, dzieci, rowerzystów i innych uczestników ruchu. Chwila brawury może skończyć się tragedią - wypadkiem z ofiarami śmiertelnymi lub ciężkimi obrażeniami. Policja przypomina: tolerancja dla takich zachowań jest zerowa. Funkcjonariusze korzystają z wideorejestratorów, nieoznakowanych radiowozów i stacjonarnych fotoradarów, by skutecznie eliminować niebezpiecznych kierowców z dróg
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze