Około 600 metrów wystarczyło, by policyjny pies Złoty doprowadził funkcjonariuszy do zaginionego mężczyzny. Czworonożny funkcjonariusz, który od niedawna służy w Komendzie Powiatowej Policji w Turku, odegrał ważną rolę w akcji poszukiwawczej prowadzonej na terenie działania konińskiej policji. To jego pierwszy tak istotny sukces w nowej jednostce.
Złoty rozpoczął służbę w Komendzie Powiatowej Policji w Turku 3 września. Nie musiał długo czekać na okazję, by wykorzystać swoje umiejętności w rzeczywistych działaniach. Podczas poszukiwań zaginionego mężczyzny został skierowany do pomocy funkcjonariuszom działającym na terenie podległym Komendzie Miejskiej Policji w Koninie.
Z ustaleń policjantów wynikało, że poszukiwany może przebywać w pobliżu kompleksu leśnego. W takich warunkach szczególnie przydatna okazuje się praca psa wyszkolonego do tropienia ludzi. Funkcjonariusze zdobyli odzież należącą do zaginionego, która pozwoliła Złotemu zapoznać się z jego zapachem.
Policyjny pies podjął trop i ruszył w kierunku lasu. Po pokonaniu około 500 metrów dotarł na polanę sąsiadującą z kompleksem leśnym. Następnie skierował się na południe. Po przejściu kolejnych około 100 metrów odnalazł poszukiwanego mężczyznę.
Akcja zakończyła się odnalezieniem zaginionego, a dla Złotego była pierwszym tak ważnym sprawdzianem od rozpoczęcia służby w Turku. Jego praca pokazała, jak istotną rolę w poszukiwaniach osób zaginionych odgrywają psy służbowe oraz ich przewodnicy.
W terenie leśnym, gdzie odnalezienie człowieka może być utrudnione przez roślinność i rozległy obszar poszukiwań, odpowiednio wyszkolony pies potrafi pomóc funkcjonariuszom w ustaleniu kierunku przemieszczania się poszukiwanej osoby. Ważne są przy tym zarówno jego umiejętności, jak i współpraca z przewodnikiem, który obserwuje zachowanie zwierzęcia i kieruje jego pracą.
Dla policjantów z Turku to powód do satysfakcji. Złoty, choć służy w jednostce dopiero od 3 września, ma już na swoim koncie udział w zakończonej powodzeniem akcji poszukiwawczej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze