Wyniki badań toksykologicznych ujawniły, że nastolatek nie był pod wpływem narkotyków. Do tragedii doszło w ostatni dzień 2019 roku. Maciej J. zadał swojemu młodszemu bratu nożem kilkanaście ran kłutych i ciętych. Chłopiec zmarł. 19-latek został tymczasowo aresztowany, usłyszał zarzut zabójstwa, nie przyznał się do winy. Maciej J. w chwili popełniania przestępstwa nie znajdował się pod wpływem substancji odurzających ani psychotropowych - mówi Aleksandra Marańda, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koninie. I dodaje, że zostaną powołani biegli psychiatrzy. Czekamy na ich opinię- wyjaśnia rzecznik. Biegli zdecydują czy wystarczy jedno badanie czy też potrzebna jest obserwacja psychiatryczna. Nastolatek pozostanie w areszcie do 28 czerwca.
Komentarze