Gdy zorientował się, że jego samochód nie nadaje się do dalszej jazdy, postanowił uciec z miejsca zdarzenia, lecz zanim to zrobił odkręcił i zabrał ze sobą tablice rejestracyjne, myśląc, że policja nie dowie się do kogo należy auto. Jak bardzo się mylił, gdy w drzwiach domu stanęli mundurowi. Teraz za swoje postępowanie odpowie przed Sądem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze