Marszałek Marek Woźniak zadeklarował zakup dwóch aparatów do testów na obecność COVID-19 (2 analizatorów genetycznych i 2 komór laminarnych).
Dzięki temu próbki nie będą musiały być dowożone do szpitala zakaźnego w Poznaniu, co znacząco wydłuża proces diagnostyczny. Diagnozę będzie można postawić na miejscu, w szpitalnych laboratoriach. Marszałek zdecydował też, że konieczne jest oszacowanie potrzeb wielkopolskich placówek ochrony zdrowia. Zwróciłem się do wojewody wielkopolskiego z prośbą o wskazanie potrzeb, których koszty nie mogą być pokryte z innych źródeł finansowych, a które mogłyby być opłacone z będącego w naszej gestii Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego - mówi marszałek Woźniak. Marszałek przewiduje na ten cel 25 mln złotych. Jesteśmy w stałym kontakcie z Komisją Europejską w Brukseli i Ministerstwem Rozwoju w Warszawie, które dają zielone światło na dokonanie daleko idących zmian w regionalnych programach operacyjnych - dodaje.
Komentarze