Lekarze chirurdzy pracujący w konińskim szpitalu domagają się podwyżek.
Propozycja szpitala nie została jednak zaakceptowana, a umowy wygasają 30 kwietnia. Jak się dowiedzieliśmy, w szpitalu trwały negocjacje. Lekarze domagają się podwyżki stawki o ok. 65%, szpital oferuje 20% więcej niż dotychczas, - informuje Leszek Sobieski, dyrektor szpitala. Na to nie chcą zgodzić się lekarze. Złożyłem propozycję podwyżki w dobie epidemii – mówi dyrektor. I dodaje, że po kilku miesiącach, kiedy znów wykonywane będą planowe zabiegi, rozmowy mogłyby być kontynuowane. Lekarze nie są jednak taką ofertą zainteresowani. Ich kontrakty wygasają 30 kwietnia. Co będzie dalej z oddziałem, na razie nie wiadomo. Dyrektor podkreśla, że szpital zaoferował podwyżkę, ale to 12 lekarzy z oddziału chirurgii jej nie przyjęło
Komentarze