Reklama

Głośno o zachowaniu Bielika - co zrobił wychowanek Górnika Konin?

W sieci głośno jest o skandalicznym komentarzu Krystiana Bielika. Co możemy powiedzieć o zachowaniu reprezentanta naszego kraju?

 

 


Polscy piłkarze w ostatnich miesiącach muszą mierzyć się z ogromną krytyką. Na ubiegłorocznych mistrzostwach świata wyszli z grupy, ale zostali skrytykowani za styl, w jakim tego dokonali. Doszła też do tego tzw. afera premiowa. Później mieliśmy zwolnienie Czesława Michniewicza i zatrudnienie Fernando Santosa. Dalej jednak atmosfera jest daleka od idealnej. Zaczęło się od klęski z Czechami, natomiast ostatnie spotkanie to kompletnie niewytłumaczalna porażka z Mołdawią. Do tego wszystkiego po starciu z Mołdawianami mieliśmy do czynienia ze skandalicznym komentarzem Krystiana Bielika.

Reklama

 

 

 

Rozgoryczenie kibiców

 

 


Źródło: https://www.pexels.com/pl-pl/zdjecie/zdjecie-osoby-noszacej-neonowe-zielone-skarpetki-3621104/

Po tym, co się dzieje wokół reprezentacji, kibice mają prawo być rozgoryczeni. Oczywiście nie oznacza to jednak tego, że fanom wszystko wolno.

Zacznijmy jednak od początku – Krystian Bielik skomentował zdjęcie Kamila Grosickiego, na którym zawodnik Pogoni Szczecin dobrze się bawił. W odpowiedzi jeden z użytkowników nazwał Bielika “kopaczem” i podkreślił, że reprezentanci naszego kraju dobrze się bawili podczas spotkania z Mołdawią (Bielik nie zagrał w starciu z Mołdawią ani minuty). Był to komentarz bez wątpienia niemiły, ale to, co powiedział Bielik, można określić przekroczeniem wszelkich granic. W końcu jak inaczej nazwać to, że “zabawe to ja mialem z twoja matka na kwadracie”?

Wychowanek Górnika Konin po pewnym czasie się zreflektował – wpis usunął i przeprosił. W internecie jednak nic nie ginie. Nie ma też co ukrywać, że internauci raczej nie przyjęli tych przeprosin.

Reklama

 

 

Bednarek i Lewandowski mogą być wdzięczni


Złośliwi mogą też powiedzieć, że “występ” Bielika przykrył to, co w ostatnich dniach mówiło się o Janie Bednarku i Robercie Lewandowskim. W przypadku piłkarza Southampton dużo mówiło się o pomeczowej wypowiedzi, w której padło stwierdzenie, zgodnie z którym nasi zawodnicy w drugiej połowie myśleli o wakacjach. W kontekście Roberta często pada zarzut, że niezbyt dobrze wywiązuje się z roli kapitana.

 

W świecie sportu nie ma nudy


Po feralnym spotkaniu z Mołdawią piłkarze mogli pomyśleć o wspomnianych już wakacjach, ale nie oznacza to tego, że w świecie sportu mało się dzieje – wystarczy spojrzeć na zakłady bukmacherskie MostBet. Gdyby kogoś interesowało typowanie meczów reprezentacji Polski, trzeba pamiętać o tym, że następne pojedynki dopiero we wrześniu. Czy Polacy kolejny raz negatywnie zaskoczą kibiców, jak i bukmacherów na całym świecie?

Reklama

 

Bielik i kadra – to nie jest ostatnio dobre połączenie


Krystian Bielik i reprezentacja Polski to połączenie, które w ostatnim czasie raczej nie wzbudza pozytywnych skojarzeń. Wystarczy zwrócić uwagę choćby na wspomniany fakt, iż w meczu z Mołdawią Bielik nie zagrał nawet przez minutę. W meczu, gdzie prowadziliśmy ze zdecydowanie słabszym rywalem i nagle straciliśmy kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami. Przed starciem z Mołdawią odbył się sparing z Niemcami. Sparing zakończony zwycięstwem, ale gra naszych reprezentantów nie zachwycała. Można wręcz powiedzieć, że po prostu mieliśmy sporo szczęścia. Udział Bielika w tym zwycięstwie nie był duży – Krystian pojawił się na boisku w 77. minucie.

Kiedy spojrzymy na mecze marcowe, jest niewiele lepiej. Można wręcz wysnuć wniosek, że wychowanek Górnika Konin stał się ofiarą tego, co miało miejsce w pierwszej połowie spotkania z Czechami. Bielik wyszedł wtedy w pierwszym składzie i został zmieniony po pierwszej połowie. Od tego momentu mieliśmy jedynie wspomniane kilkanaście minut z Niemcami. Gdybyśmy mieli się cofnąć jeszcze dalej – mamy ⅛ finału mistrzostwa świata i niezrozumiałe zachowanie przy jednej ze straconych bramek.

Reasumując, ostatnie miesiące nie były dobre dla zawodnika – zarówno na boisku, jak i poza nim. Pozostaje mieć nadzieję, że Krystian wyjdzie na prostą, bo jak wiele osób podkreśla – talent niewątpliwie ma. Z drugiej strony trzeba pamiętać o tym, że mowa o zawodniku, który ma 25 lat. To już nie jest młodzik.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości