W planach był marsz poparcia dla Owsiaka ulicami Konina. Przyszło zaledwie 5 osób.
Pomysł na przeprowadzenie akcji zrodził się po tragicznych wydarzeniach w Gdańsku podczas finału WOŚP. Jurek Owsiak złożył wówczas rezygnację z funkcji prezesa Fundacji. Marsz miał być dowodem poparcia dla Owsiaka i próbą przekonania go do powrotu. Kiedy Owsiak zdecydował o powrocie, akcja miała być podziękowaniem. Pomysł koninianek nie spotkał się jednak z zainteresowaniem. Do przemarszu przygotowała się policja, która wysłała kilka patroli, które miały zabezpieczać wydarzenie. Akcja jednak nie odbyła się.
Komentarze