Pomimo deszczowej pogody, pielgrzymi podążający w 40. Pieszej Pielgrzymce z Helu na Jasną Górę, wczoraj rano dotarli do Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej. Przybyłych przywitał ks. Dariusz Hirsch MIC, kapłan posługujący w licheńskim sanktuarium, a prywatnie rodowity Kaszub.
Pątnicy odprawili krótkie nabożeństwo przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Licheńskiej. Jak powiedział ks. Robert Jahns, dyrektor pielgrzymki kaszubskiej, tegoroczna wyprawa jest wyjątkowa. W tym roku, z okazji 40-lecia naszej pielgrzymki, delegacja 70 osób uda się nieco dalej. Po osiągnieciu celu, jakim jest Jasna Góra, zamierzamy odwiedzić także Santiago De Compostela. Część z naszych pielgrzymów wyruszy autobusem z Częstochowy do Hiszpanii, a ostatni, 120-kilometorwy odcinek z Saria do Santiago pokonamy pieszo. Przy 638 km, które przemierzamy z Helu na Jasną Górę, taki dystans nie jest wielkim wyzwaniem. Planujemy wyruszyć właśnie tam, ponieważ rok 2021 jest Rokiem Jakubowym, który przypada raz na kilka lat- mówi. Tegoroczna grupa zmierzająca z Helu na Jasną Górę liczy ok. 110 osób i jest najdłuższą polską pieszą pielgrzymką. W tym roku rozpoczęła się w niedzielę, 25 lipca, w kościele Bożego Ciała na Helu, a zakończy w czwartek, 12 sierpnia, uroczystym wejściem na Jasną Górę i pokłonem przed Obrazem Czarnej Madonny. Każdego dnia pielgrzymi mają do pokonania dystans ok. 35 km. Łącznie pątnicy przemierzą 638 km.
Komentarze