To wyraźny sygnał frustracji mieszkańców, którzy mają dość nieuporządkowanego ruchu samochodów na osiedlu. Z relacji mieszkańców wynika, że problem trwa od dłuższego czasu. Samochody spoza wspólnoty regularnie wjeżdżają na teren przyblokowy, zajmując miejsca parkingowe i utrudniając przejazd. Wielu lokatorów domaga się wprowadzenia kontroli dostępu, najlepiej w formie szlabanu, który ograniczyłby ruch wyłącznie do osób uprawnionych. Na razie nie wiadomo, czy napis jest spontanicznym przejawem niezadowolenia, czy formą zorganizowanego protestu. Sytuacja pokazuje, że problem z parkowaniem i ruchem wewnętrznym na konińskich osiedlach staje się coraz poważniejszy. Mieszkańcy oczekują od władz miasta i zarządców szybkiej reakcji i realnych działań poprawiających bezpieczeństwo i porządek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak komuś przeszkadza i chce mieć prywatny parking pod domem to może niech kupi sobie dom z działką. A jak się mieszka w mieście to czasem trzeba się kawałek przespacerować.
Ja płacę za ten teren podatki więc spadaj .
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jak tak dalej pójdzie porobimy getta w mieście gdzie każdy blok będzie chciał mieć własny parking nie myślimy o przyjezdnych którzy też chcą gdzieś postawić auto ale to też możemy zawdzięczać władzą miasta którzy widzą tylko korzyści z płatnych parkingów trzeba się zastanowić kogo wybieramy do rad miasta i od niech egzekwować żeby dbali też o miejsca parkingowe a nie oddawali w ręce jakichś spółek które robią na tym interes.
Jak komuś przeszkadza i chce mieć prywatny parking pod domem to może niech kupi sobie dom z działką. A jak się mieszka w mieście to czasem trzeba się kawałek przespacerować.
Ja płacę za ten teren podatki więc spadaj .
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.