Moja decyzja o grze w KKP Słupczanka była bardzo przemyślana. Decydując się na ten krok nie brałam za bardzo pod uwagę tego, że idę do drużyny, która gra w 3 lidze. Skupiłam się na tym, żeby przypomnieć sobie jak to jest czerpać radość z tego co robi się praktycznie przez większość życia. Bardzo pomógł mi tez fakt, że dołączyłam do dziewczyn, z którymi miałam szanse już grać w jednym zespole. Już teraz mogę stwierdzić że to był dobry krok - mówi Natalia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze