Reklama

Niemiecki lekarz z Herne przyjechał rowerem do Konina. Przekazał darowiznę dla hospicjum

Z miasta partnerskiego Herne do Konina. Niemiecki lekarz przyjechał rowerem, by wesprzeć konińskie hospicjum

Podróż rowerem przez setki kilometrów może być nie tylko sportowym wyzwaniem, ale także sposobem na niesienie pomocy. Udowadnia to niemiecki lekarz Anton Preissig, który wraz z córką Rebecką Preissig odwiedził Konin podczas swojej tegorocznej wyprawy po Polsce. Celem wizyty było Hospicjum im. św. Jana Pawła II w Koninie, któremu przekazali wsparcie finansowe oraz spotkali się z personelem placówki.

Wizyta miała wyjątkowy charakter również dlatego, że Herne od wielu lat jest miastem partnerskim Konina. Współpraca obu samorządów obejmuje wymianę doświadczeń, kontakty mieszkańców oraz wspólne inicjatywy społeczne. Tym razem partnerstwo zyskało bardzo ludzki wymiar, pokazując, że solidarność i chęć pomocy nie znają granic.

Reklama

Anton Preissig od kilku lat realizuje niezwykłe wyprawy rowerowe po Europie, łącząc swoją pasję do kolarstwa z działalnością charytatywną. Każda podróż jest okazją do promowania idei pomagania oraz wspierania wybranych instytucji. W poprzednich latach pokonał trasę z Wenecji do Herne, a następnie z Helsinek do Herne. Tegoroczna wyprawa prowadzi przez Polskę, a jednym z ważnych punktów na mapie stał się właśnie Konin.

Gościom z Niemiec podczas wizyty towarzyszyli również Wolfgang i Ursula Pfeiffer, działający w sekcji stowarzyszenia miast partnerskich. Na granicach miasta rowerzystów serdecznie powitała konińska grupa KTR CIKLO Konin, która wspólnie przejechała z gośćmi ostatni odcinek trasy do miasta.

Reklama

Spotkanie w hospicjum było okazją do rozmów z pracownikami i poznania codziennej działalności placówki. Przekazana darowizna będzie wsparciem dla hospicjum, które każdego dnia otacza opieką osoby ciężko chore oraz ich rodziny.

Po zakończeniu wyprawy Anton i Rebecka Preissig przedstawią relację z podróży podczas dorocznego wydarzenia Cranger Kirmes w Herne, jednego z największych festynów w Niemczech i największego tego typu wydarzenia w Nadrenii Północnej, Westfalii. Każdego roku przyciąga ono około czterech milionów odwiedzających i stanowi ważne miejsce spotkań mieszkańców regionu. 

Reklama

Historia niemieckiego lekarza pokazuje, że rower może być czymś więcej niż środkiem transportu. Może stać się symbolem otwartości, współpracy i bezinteresownej pomocy. Takie inicjatywy umacniają więzi między miastami partnerskimi i przypominają, że nawet niewielki gest może mieć ogromne znaczenie dla osób potrzebujących.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/07/2026 17:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości