Wierni licznie zgromadzili się na modlitwie, by, podobnie jak Mędrcy ze Wschodu, wyruszyć w duchową drogę ku Chrystusowi i na nowo odkrywać Jego obecność w codziennym życiu.
Podczas Mszy Świętej kustosz sanktuarium ks. Sławomir Homoncik MIC podkreślał w homilii, że dzięki Jezusowi Chrystusowi wierzący stają się nowym ludem wybranym. Zwrócił uwagę, że Orszak Trzech Króli jest nie tylko piękną tradycją, ale również publicznym świadectwem wiary i zaproszeniem do jej pogłębienia. Jak zaznaczył, Ewangelia powinna docierać także do tych obszarów życia, które człowiek niekiedy pozostawia poza relacją z Bogiem.
W uroczystość pobłogosławiono również kredę i kadzidło, które wierni zabrali do swoich domów jako znak zaproszenia Boga do rodzinnego życia. Kadzidło symbolizowało modlitwę wznoszącą się ku niebu, a kreda potrzebę odważnego i widocznego wyznawania wiary.
Po zakończeniu liturgii alejkami sanktuarium przeszedł Orszak Trzech Króli. W wydarzenie aktywnie włączyli się parafianie, mieszkańcy regionu oraz przyjaciele sanktuarium. Orszak prowadzili druhowie z OSP Licheń Stary, a oprawę muzyczną zapewnił kwintet dęty sanktuarium. Wspólne kolędowanie oraz obecność rodzin z dziećmi nadały wydarzeniu radosny i podniosły charakter.
Symbolicznym zwieńczeniem Orszaku był pokłon Trzech Króli przed Dzieciątkiem Jezus oraz gest dzielenia się chlebem. Przypomniano, że Betlejem oznacza „Dom chleba”, miejsce, w którym Bóg stał się bliski człowiekowi. Ten prosty gest był wyraźnym znakiem gotowości do dzielenia się dobrem, czasem i wrażliwością wobec drugiego człowieka.
Tegoroczny Orszak Trzech Króli w Licheniu stał się wyraźnym zaproszeniem do drogi wiary, przemiany serca i budowania relacji opartych na miłości i odpowiedzialności za innych
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze