Reklama

Pierwsze w Koninie oddziały innowacyjne w szkole SP 9

W Szkole Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi nr 9 od września uczniowie mogą uczyć się w oddziałach innowacyjnych w klasie pierwszej i czwartej.


Szkoła, która od wielu lat uznawana jest w rejonie za lidera integracji (oddziały integracyjne i specjalne),  teraz zmierza w stronę innowacyjności. Sam pomysł otwarcia oddziałów innowacyjnych zrodził się po okresie intensywnych szkoleń odbywanych przez dyrekcję i nauczycieli, którzy chcieliby wyjść ze schematu szkoły pruskiej. Zespół przygotowujący innowacje odwiedzał szkoły słynące ze stosowania sprawdzonych metod zwiększających wpływ uczniów na procesy dydaktyczne. Mowa tu m. in. o inspirowaniu się planem daltońskim czy ideą „Budzącej się Szkoły”, a także szkołami demokratycznymi, które można znaleźć również na mapie Polski. W ubiegłym roku dyrektor  szkoły  pani Dorota Silska podjęła także współpracę z przedszkolem daltońskim w Koninie: „Akademia Junior”.

W klasach innowacyjnych naczelną zasadą jest: „Uczyć się” a nie być uczonym, więc nie ma czasu na nudę.   Nawet ci najmłodsi biorą sprawy w swoje ręce: stawiają sobie cele i wyzwania, planują pracę i stają się odpowiedzialni za swoich rówieśników podczas wykonywania zadań.  Starsi samodzielnie szukają potrzebnych informacji, przygotowują prezentacje, własne pomoce dydaktyczne, wcielają w rolę liderów, przygotowują projekty - czyli rozwijają tak ważne w dzisiejszym świecie kompetencje miękkie. Ocenianie w klasach opiera się głównie na ocenie kształtującej (informacji zwrotnej) oraz punktowej.  W planie lekcji uczniowie klasy czwartej mają dwa dodatkowe przedmioty: zajęcia szachowe – w ramach wspomagania myślenia matematycznego - oraz zajęcia rozwoju osobistego.

Pierwsze efekty pracy w oddziałach innowacyjnych już widać – dzieci lubią swoją szkołę i naukę, nie traktują jej jako przykrego obowiązku, lecz przestrzeń do wyzwań. Rodzice i nauczyciele też są zadowoleni z pierwszych widocznych efektów pracy. Samodzielność oraz umiejętność planowania uczniów klasy pierwszej  już zaskoczyła nawet samych twórców innowacji.

Poza klasami innowacyjnymi w szkole w ogóle zmienia się kultura nauczania – coraz częściej sięga się po metody angażujące ucznia i wdrażające go do samodzielności, a od trzech lat jest realizowanych około 20 innowacji rocznie podczas zajęć lekcyjnych i pozalekcyjnych. Dyrektor szkoły wspólnie z nauczycielami nieustannie pracuje nad modyfikowaniem przedmiotowych zasad oceniania - tak, aby uwzględniały one potrzebę indywidualizacji a sam proces oceniania nie utrudniał nauki i nie kojarzył się ze stresem.  Dyrekcja podkreśla jednak, że proces zmiany w tak dużej placówce może odbywać się jedynie metodą małych, ale zarazem odważnych kroków, gdzie gotowi do tego liderzy będą się doskonalić i dzielić dobrymi praktykami z innymi.

Oddziały innowacyjne w szkole publicznej są czymś zupełnie nowym, takie wyzwania dotąd zwykle podejmowano tylko w szkołach prywatnych.  Zainteresowani rodzice już dopytują, czy w przyszłym roku szkolnym również pojawi się tak oferta.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości