Nawet 10 lat w więzieniu będzie mógł spędzić mieszkaniec gminy Ślesin, którego zatrzymali tamtejsi policjanci wraz z kolegami z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Koninie.
24-latek włamał się do garażu i ukradł wart 1500 zł silnik od motorówki. Włamanie miało miejsce w okresie od 21 lipca do 14 sierpnia. Właściciel łódki i silnika początkowo nie zauważył swojej straty, ponieważ włamywacz dostał się do blaszanego garażu poprzez rozerwanie z tyłu jego blaszanej obudowy. Ukradł stamtąd zaburtowy silnik marki Suzuki o wartości 1500 zł. Zastawił go w lombardzie, skąd odzyskali go policjanci, natomiast sam włamywacz został zatrzymany w środę 14 sierpnia i od razu usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Przyznał się do jego popełnienia i przyznał, że powodem kradzieży była chęć łatwego zarobku, o czym zresztą świadczy zastawienie silnika w lombardzie. Grozi mu do 10 lat więzienia.
Komentarze