Reklama

Pomimo pogody stracił prawo jazdy za prędkość

W ciągu tylko jednego dnia aż czterech kierowców straciło prawa jazdy za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym powyżej 50 km/h.


I to pomimo coraz gorszych warunków na drogach. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego konińskiej komendy w czwartek 3 stycznia aż czterem kierowcom zatrzymali m na trzy miesiące prawa jazdy. Szczególnie niepokoi powód tych represji – mocno przesadzona prędkość w terenie zabudowanym, a więc jedna z najczęstszych przyczyn wypadków. Prędkość w połączeniu z panującymi warunkami drogowymi nie może przynieść niczego dobrego.

Trzech kierowców zostało nagranych przez wideo rejestrator w nieoznakowanym BMW, natomiast czwarty ostał zatrzymany po zmierzeniu prędkości ręcznym miernikiem. Pierwszy prawo jazdy stracił 50-letni kierowca opla w Jaroszewicach Rychwalskich - był to też największy pechowiec tego dnia, ponieważ przekroczył dozwoloną prędkość o 51 km/h. Kolejnym zatrzymanym był 21-letni kierowca audi, który na ul. Poznańskiej rozpędził się do 108 km/h. Następny z ukaranych tego dnia to 51-letni kierowca mercedesa – jego policjanci zatrzymali w Budzisławiu Kościelnym, w którym rozpędził się do 105 km/h. Ostatni z zatrzymanych, to 30-latek podróżujący hyundaiem. Jego z kolei policjanci zatrzymali na drodze wojewódzkiej nr 443 w miejscowości Janów, gdzie przekroczył dozwoloną prędkość o 70 km/h.

Wydawało by się, że złe warunki na drogach zmuszą kierowców do zdjęcia nogi z pedału gazu, ale jak widać nie zawsze tak się dzieje. Ciągle się gdzieś śpieszymy, ciągle za czymś pędzimy, a przecież „lepiej dwadzieścia minut za późno (dojechać), niż dwadzieścia lat za wcześnie (odejść)”.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości