Do pożaru lasu bieniszewskiego doszło w niedzielę wieczorem.
Zdaniem leśników to było podpalenie. Płonęły pozostałości zrębowe - liście, igliwie, gałęzie. Z ogniem walczyło 11 zastępów straży pożarnej, 48 strażaków działało ponad 6 godzin. Ogień zajął teren około 50 arów. Leśnicy uważają, że pożar powstał po celowym zaprószeniu ognia. Grzegorz Bąk, rzecznik prasowy Nadleśnictwa Konin, mówi, że wyznaczono już nagrodę w wysokości pięciu tysięcy złotych za informacje dotyczące sprawcy.
Komentarze