Pan Robert wyszedł z domu i nie wrócił, choruje na schizofrenie. Sprawa została zgłoszona na policję ostatni raz widziano go o godzinie 2 w nocy 3 stycznia w pociągu do Gdańska. Od tej pory ślad się urwał. Nie ma ze sobą leków, telefonu, pieniędzy jeśli ktoś go widział proszę o kontakt z policja lub z mamą panią Ewą Grabarczyk
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze