Pochodną metaamfetaminy miał przy sobie zastrzelony 21-latek- podaje Polska Agencja Prasowa.
Sprawę przejęła Prokuratura Regionalna w Łodzi. Śledztwo dotyczy nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza i nieumyślnego spowodowania śmierci. PAP podał, że przy ciele mężczyzny znaleziono pochodne metaamfetaminy. Agencja informuje również, że strzał oddany został w klatkę piersiową. Przypomnijmy do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu. Podczas próby wylegitymowania 3 osób, jedna z nich zaczęła uciekać. Mężczyzna nie reagował na wezwanie policji. Funkcjonariusz użył broni. Strzał okazał się śmiertelny.
Komentarze