Wczoraj, tuż przed Grodźcem od strony Rychwała zapaliła się ciężarówka.
Wnętrze kabiny spłonęło niemal doszczętnie. 58-letni kierowca na szczęście zdążył wyskoczyć i nic u się nie stało. Udało się też przeładowywać towaru, a ruch odbywał się wahadłowo.
Komentarze