Ucieczka przed policją w Kramsku zakończyła się szybkim zatrzymaniem 29-letniego mieszkańca powiatu konińskiego - do zdarzenia doszło rano 8 marca 2026 roku podczas rutynowych pomiarów prędkości prowadzonych przez Wydział Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Koninie na terenie gminy Kramsk.
Funkcjonariusze zarejestrowali, że kierowca Renault Kangoo w obszarze zabudowanym przekroczył dopuszczalną prędkość aż o 71 km/h - to jedno z najpoważniejszych naruszeń, za które zgodnie z aktualnym taryfikatorem 2026 roku grozi mandat 2500 zł (w recydywie nawet 5000 zł) oraz 15 punktów karnych. Dodatkowo od 3 marca 2026 r. takie przekroczenie poza terenem zabudowanym (na drogach jednojezdniowych) skutkuje automatycznym zatrzymaniem prawa jazdy na 3 miesiące.
Policjanci podjęli próbę zatrzymania pojazdu do kontroli, jednak 29-latek zignorował sygnały i zaczął uciekać. Wjechał na teren prywatnej posesji, wysiadł z auta i próbował oddalić się pieszo - jego „ucieczka” trwała jednak tylko chwilę. Funkcjonariusze szybko go dogonili i obezwładnili.
W trakcie dalszych czynności wyszło na jaw, że mężczyzna ma aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych orzeczony przez Sąd Rejonowy w Koninie. Co więcej - wstępne badanie na obecność środków działających podobnie do alkoholu dało wynik pozytywny. Od kierowcy pobrano krew do badań laboratoryjnych, które potwierdzą lub wykluczą obecność narkotyków.
Ucieczka przed policją w Kramsku pociągnęła za sobą poważne konsekwencje: pojazd został odholowany na koszt właściciela, 29-latek otrzymał mandaty karne za wykroczenia drogowe, a policjanci z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego wszczęli postępowanie w kierunku dwóch przestępstw: art. 178a §1 kk (prowadzenie pojazdu pod wpływem środka działającego podobnie do alkoholu) oraz art. 244 kk (niestosowanie się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów). Mężczyzna usłyszał już zarzut z art. 244 kk i przyznał się do winy.
Policja przypomina: ignorowanie zakazów sądowych, jazda pod wpływem środków odurzających oraz brawurowa ucieczka to zachowania, które stwarzają realne zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu. W regionie konińskim takie przypadki są traktowane z całą surowością – zarówno prewencyjnie, jak i represyjnie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze