Reklama

Wielka kreacja, niepojęty ból – spektakl „W maju się nie umiera. Historia Barbary Sadowskiej”

LIS20

CKiS - Dom Kultury OSKARD, Al. 1 Maja 7a, 62-510 Konin godz: 19:00

Zobacz finałowy spektakl tegorocznej edycji Teatru Polska w Koninie. Opowieść o opozycyjnej poetce Barbarze Sadowskiej, matce zakatowanego przez milicjantów Grzegorza Przemyka. Spektakl o śmierci, pożegnaniu i wyniszczającej walce o prawdę. Jednoosobowy pokaz siły aktorskiej Agnieszki Przepiórskiej.

Matka. Działaczka społeczna. Poetka. Kolorowy ptak. Kobieta walcząca z systemem i narzuconymi normami społecznymi. Matka zamordowanego przez funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej Grzegorza Przemyka. Historia Barbary Sadowskiej, w której rolę wcieliła się Agnieszka Przepiórska, opowiedziana została w monodramie wyprodukowanym przez Dom Spotkań z Historią.

Reklama

Tytułowy maj, ulubiony miesiąc Barbary Sadowskiej, stał się miesiącem narodzin i śmierci jej syna. Właśnie w tym czasie obserwujemy matkę portretowaną przez Agnieszkę Przepiórską.

Przygotowuje się do pogrzebu ukochanego dziecka. Targają nią emocje i wspomnienia. To nie tylko opowieść o śmierci, żałobie i pożegnaniu, to też historia życia Sadowskiej przywracająca jej podmiotowość. Zdaniem aktorki, niezwykle ważnym aspektem tej opowieści jest jej postawa po śmierci syna, gdy nieugięta staje do walki z całym sądowym mechanizmem (nie)sprawiedliwości.

Reklama

Po spektaklu odbędzie się spotkanie.

20 listopada 2024 r., godzina 19.00
CKiS-DK Oskard
Bilet: 25 zł. Kup online: https://bit.ly/w_maju_się_nie_umiera_TEATR_POLSKA
Bilet grupowy (od 10 osób) do kupienia tylko w kasie DK Oskard: 20 zł
Dom Spotkań z Historią
czas trwania: 70 min
grupa wiekowa: młodzież od 16. roku życia i dorośli

RECENZJE:

„W maju się nie umiera” to spektakl zrobiony niemal z niczego, teatr maleńki i na wskroś uczciwy. Trwa ledwie siedemdziesiąt minut, a trudno się z niego otrząsnąć. Jest o macierzyństwie nieszablonowym i rozwichrzonym, a przede wszystkim o miłości, co pozwala oddychać”. | jacekwakar.pl

Reklama

„Twórczyni monodramu jest w znakomitej formie. Przy ascetycznej scenografii, świetnej ilustracji muzycznej i pięknych, wymownych wizualizacjach w tle, prezentuje całą gamę emocji, wywala z wnętrza całą siebie, ogromną matczyną złość na ten świat, a raczej na ten kraj, również na czas obecny, jako że do tej pory, już za „demokracji”, sprawy śmierci Grzegorza Przemyka nie wyjaśniono”. | Robert Trębicki, Teatr dla Wszystkich

//OSTRZEŻENIE: w spektaklu występują efekty stroboskopowe i nagłe, głośne dźwięki//

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/10/2024 12:49
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości