Reklama

Wolontariusze modlili się w Licheniu

Kilkudziesięciu wolontariuszy z Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej modliło się podczas mszy w kaplicy Hospicjum w Światowy Dzień Wolontariusza.


Praca wolontariuszy jest bezcenna - zaznaczył na początku eucharystii ks. Krzysztof Jagoda MIC, witając posługujących w licheńskim Hospicjum i Licheńskim Centrum Pomocy Rodzinie i Osobom Uzależnionym. Do nich dołączyli także zaprzyjaźnieni wolontariusze z Kutna. Pani Lidia, wolontariuszka w licheńskim Centrum Pomocy wspiera osoby uzależnione. Dzieli się swoim doświadczeniem i radością - nie sięga po alkohol kilkanaście lat. Kiedyś upadałam wiele razy w alkoholu, a teraz wzrastam i czuję wewnętrzny pokój - przyznała. Również księża Krzysztof Jagoda i Jarosław Hybza MIC opowiedzieli, jak rozpoczynali swą zakonną drogę od wolontariatu w Lublinie. Z potrzeby serca pomagali chorym i starszym w codziennych trudach. O odcieniach miłości Bożej, która jest bliska wolontariuszom i rodzajach Adwentu mówił ksiądz Hybza w głoszonym słowie. Przeżywamy w swoim życiu cztery Adwenty. - Pierwszy Adwent już się dokonał, to Adwent historyczny. Drugi Adwent ma wymiar eschatologiczny, nazywamy go paruzją kolektywną, ogólnoświatową - to przyjście Boga na końcu czasów. Trzeci Adwent jest wtedy, kiedy przychodzi do nas Bóg - poprzez sakramenty święte, czytanie Słowa Bożego, adorację Najświętszego Sakramentu. Czwarty Adwent dotyczy dnia wolontariusza. - To czas, kiedy Ty przychodzisz do drugiego człowieka. Kiedy Ty przychodzisz jako Chrystus do drugiego i także w nim widzisz Chrystusa. Spotkanie, więź, relacja to bardzo ważny Adwent.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości