Reklama

Wybory tylko bezpośrednie i tajne

My obywatele przeciwstawiliśmy się, ażeby być poddanymi Jarosława Kaczyńskiego.  


Bo Jarosław Kaczyński chciał zrobić z nas poddanych organizując wybory tylko po to, żeby poddany nr 1 wygrał je bez względu na koszty, które poniesiemy - mówi poseł Tomasz Nowak.  Poseł mówił o ryzyku zachorowania, ale także o przestrzeganiu konstytucji. O tym, że ludzie stanęli już w obronie konstytucji, Trybunału Konstytucyjnego, sądów, a teraz trzeba stanąć w obronie PKW. Poseł podkreślał, że opozycja od samego początku nie zgadzała się na wybory, które nie są bezpośrednie, powszechne ani tajne i są zagrożeniem dla życia. Postulowaliśmy rozwiązanie konstytucyjne- dodał. Mowa o stanie klęski żywiołowej.  Oczekujemy także poniesienia odpowiedzialności i odwołania Jacka Sasina, który jest wykonawcą poleceń Kaczyńskiego i faktycznego organizatora wyborów zastępującego w tym Państwową Komisję Wyborczą- podkreślał Tomasz Nowak.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości