W Szczecinie Medyk pokazał że nie przypadkowa piastuje fotel lidera, i będzie walczył o mistrza.
Widzieliśmy dwie różne połowy. W pierwszej odsłonie Olimpia wytrzymała napór Medyczek i ta zakończyła się był bezbramkowy remis. Po zmianie stron, kiedy piłkarkkom ze Szczecina zabrakł paliwa, podopieczne Romana Jaszczaka wypunktowały gospodynie, zdobywając pięć goli.
Komentarze