57-letni mężczyzna był pierwszym w Koninie, u którego wykryto koronawirusa. Wyszedł już ze szpitala.
Na oddział trafił 23 marca, miał kaszel i duszności. Mężczyzna jest już zdrowy. Pacjent został przebadany, dwukrotnie pobrano od niego wymaz. Wyniki są ujemne. Pozostali pacjenci z koronawirusem, którzy trafili do konińskiego szpitala, w tym 4 letnie dziecko, trafili do szpitali w Poznaniu. Jak mówi dyrektor szpitala Piotr Czerwiński-Mazur , 3 oddziały zostały zamknięte, a personel czeka na wyniki, ponieważ zakażeni pacjenci nie poinformowali o tym, że mieli kontakt m.in. z osobami na kwarantannie. Powoli docierają do nas wyniki personelu z oddziału płucnego i na ten moment nie ma zakażeń koronawirusem - dodaje. Z oddziału dziecięcego wymazy zostaną pobrane za kilka dni.
Komentarze