Konińska prokuratura postawiła zarzuty 27-letniemu Mateuszowi G., który zabił 45-latka.
Jak pisaliśmy wczoraj, do tragedii doszło w niedzielę na Skarpie. Ok. 16.00 pomiędzy dwoma mężczyznami wywiązała się sprzeczka. Po sprzeczce 27- letni Mateusz G. wrócił do samochodu, którym przyjechał na miejsce zdarzenia, wziął z niego nóż i pobiegł za oddalającym się pokrzywdzonym, po czym dźgnął go tym nożem w plecy - mówi Ewa Woźniak, rzecznik prasowy konińskiej prokuratury. Podejrzany uszkodził m.in. aortę, opłucną i płuco, co doprowadziło do gwałtownej śmierci mężczyzny. Sprawca, który zbiegł z miejsca zdarzenia, został ostatecznie zatrzymany i przesłuchany. Zabezpieczono też narzędzie zbrodni. Cale zajście zostało zarejestrowane przez monitoring Sądu Okręgowego.Mateuszowi G. grozi nawet dożywocie.
Komentarze