Do zaginięcia doszło 31 stycznia 1997 roku. Około godziny 13:00 dziewczynka bawiła się na podwórku niedaleko mieszkania dziadków. Gdy około 15:00 dziadek zawołał ją na obiad – nie odpowiedziała. Od tamtej pory Andżelika przepadła bez śladu. Poszukiwania prowadzone przez rodzinę, policję, a także zaangażowaną społeczność nie przyniosły przełomu. Mimo upływu lat sprawa nie została zamknięta. Policja, wspólnie z Fundacją ITAKA i Rzeczniczką Praw Dziecka Moniką Horną-Cieślak, przypomina o dziewczynce w ramach kampanii społecznej poświęconej zaginionym dzieciom. W akcję włączono m.in. wizerunek Andżeliki jako dorosłej kobiety, przygotowany na podstawie prognozowanego wyglądu. – Wciąż wierzymy, że ktoś może wiedzieć, co wydarzyło się tego dnia – podkreślają funkcjonariusze prowadzący sprawę. Obchody Międzynarodowego Dnia Dziecka Zaginionego, przypadające 25 maja, to okazja, by solidaryzować się z rodzinami, które od lat żyją w niepewności. Symbolem tego dnia jest niezapominajka – kwiat, który przypomina, że pamięć o zaginionych nie przemija. Andżelika była pogodną, pełną energii dziewczynką – kochała taniec, śpiew i zabawy na świeżym powietrzu. Rodzina wciąż ma nadzieję, że ją odnajdzie.
Policja apeluje: jeśli wiesz cokolwiek o zaginięciu Andżeliki Rutkowskiej, skontaktuj się pod numerem 112 lub 116 000, albo napisz na adres: [email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze