Michał Rosiak, student z okolic Turku, który zaginął w styczniu, nie żyje. Jego ciało wyłowiono z rzeki w Obornikach.
Michał Rosiak zaginął w nocy z 17 na 18 stycznia w Poznaniu, po imprezie ze znajomymi. Lokal, w którym się bawili, opuścił sam. Biegli ustalili, że na ciele nie ma obrazen, które wskazywałyby na udział osób trzecich. Przyczyna śmierci zostanie ustalona po szczegółowych badaniach.
Komentarze