W nocy w poniedziałek 13 stycznia policjanci ze Sompolna zatrzymali do kontroli mercedesa.
Kierował 23-latek z gminy Wierzbinek i co prawda był trzeźwy, ale charakterystyczny zapach wydobywający się ze środka nie pozostawiał wątpliwości - ktoś przed chwilą palił tam marihuanę. Okazało się, że w samochodzie było w sumie blisko 9 gramów marihuany i ponad 2 gramy. Kierowca trafił do policyjnego aresztu. Jednak równolegle policjanci z Wydziału Kryminalnego namierzyli dwóch innych mężczyzn, którzy mogli mieć związek z tym zatrzymanym. Połączone patrole policjantów ze Sompolna i kryminalnych zawitały do dwóch domów w gminie Skulsk. W pierwszym znaleźli 16 woreczków z marihuaną, a także wagę i młynek do mielenia suszu. Zatrzymany został właściciel tych rzeczy - 24-letni mężczyzna. Dwa dni później policjanci pojawili się w drugim domu. Tam z kolei znaleźli ponad 10 gramów marihuany i elektroniczną wagę, a także blisko 20000 zł. Wszyscy mężczyźni usłyszeli zarzuty posiadania narkotyków, a dwaj ostatnich także handlu nimi. W większości przyznali się do popełnionych przestępstw. Za posiadanie narkotyków można spędzić w więzieniu do 3 lat, natomiast za handel nimi nawet do 10.
Komentarze