Przyszłość Zespołu Szkół Technicznych w Koninie, znanego mieszkańcom jako „Hutnicza”, stoi pod dużym znakiem zapytania. Władze miasta planują stopniowe wygaszanie placówki, począwszy od braku naboru w nadchodzącym roku szkolnym. Temat ten stał się przedmiotem ponad dwuipółgodzinnego spotkania dyrekcji, nauczycieli i rodziców szkoły z konińskimi radnymi.
W poniedziałek do szkoły zaproszono wszystkich radnych Rady Miasta Konina. Na spotkanie przybyło jednak jedynie sześć osób spośród dwudziestu trzech. Dyrekcja oraz nauczyciele zaprezentowali im nowoczesne pracownie i wyposażenie szkoły, a przede wszystkim argumenty przemawiające za dalszym funkcjonowaniem placówki. Ich zdaniem „Hutnicza” pełni wyjątkową rolę w lokalnym systemie oświaty, dając szansę uczniom z trudnościami edukacyjnymi, niepełnosprawnościami i problemami w adaptacji społecznej.
Rodzice podkreślali, że mniejsza liczba uczniów pozwala na indywidualne podejście do młodzieży. W trakcie spotkania padły poruszające świadectwa rodzin, dla których szkoła stała się miejscem realnej zmiany. Jak zaznaczano, w dużych placówkach uczniowie zmagający się z problemami psychicznymi czy społecznymi często nie odnajdują się i wypadają z systemu edukacji.
Nauczyciele ZST w Koninie zwracali uwagę na wieloletnie działania miasta, które ich zdaniem utrudniały skuteczny nabór. Kandydaci mieli wpisywać „Hutniczą” jako kolejną preferencję, jednak trafiali do innych szkół, gdzie tworzono dodatkowe oddziały. To prowadziło do przepełnienia placówek i nauki na dwie zmiany, jednocześnie osłabiając pozycję ZST.
Według przedstawionych informacji szkoła po wygaszeniu naboru może pozostać zaledwie z dwiema klasami. Taki scenariusz oznacza problemy kadrowe, brak możliwości utrzymania pełnych etatów oraz realne ryzyko, że uczniowie nie ukończą nauki w znanym sobie środowisku. Nauczyciele pytali radnych, kto w takiej sytuacji będzie zarządzał szkołą, utrzymywał budynek i zapewniał ciągłość kształcenia.
Sprawa „Hutniczej” nie jest nowa. Pierwsza próba likwidacji szkoły miała miejsce w 2021 roku i została wówczas zablokowana przez kuratora oświaty. Teraz temat wraca, a nauczyciele i rodzice zapowiadają dalszą walkę. W piątek placówkę ma odwiedzić przedstawiciel Wielkopolskiego Kuratora Oświaty. Szkoła przygotowuje się również do wystąpienia podczas sesji Rady Miasta Konina, gdzie chce wskazać błędy w audycie zleconym przez miasto.
Decyzje dotyczące przyszłości Zespołu Szkół Technicznych w Koninie mają zapaść najpóźniej do końca lutego. Do tego czasu „Hutnicza” zapowiada, że nie złoży broni i będzie walczyć o swoje dalsze istnienie w konińskiej oświacie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze