Podczas rodzinnego spaceru po lesie 8-letni chłopiec został zaatakowany przez psa rasy bulterier. Dziecko z obrażeniami twarzy trafiło najpierw do szpitala w Turku, a następnie zostało przetransportowane do Konina. Do incydentu doszło 22 października przed południem. Jak ustalili policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Turku, do dziecka podbiegły dwa psy biegające bez smyczy i kagańców. Jeden z nich, należący do mieszkanki powiatu kolskiego, zaatakował chłopca, powodując rozcięcia i zadrapania skóry na twarzy. Drugie zwierzę nie brało udziału w zdarzeniu. Na miejsce natychmiast zareagowali rodzice, którzy przewieźli dziecko do szpitala. Lekarze potwierdzili, że obrażenia nie zagrażają życiu ani zdrowiu chłopca. O sytuacji powiadomiono Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Turku, który zobowiązał właścicielkę psa do zapewnienia mu odpowiedniej opieki i objęcia obserwacją. Kobieta posiadała aktualne zaświadczenie o szczepieniach zwierzęcia. Policja prowadzi postępowanie pod nadzorem prokuratora w kierunku przestępstwa z art. 160 §1 Kodeksu karnego, dotyczącego narażenia człowieka na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze