Planują zająć się sadem miejskim przy Budowlance. - Mało przyjazny ludziom, trudno tam wejść, a jest to teren zielony i trzeba się nim zaopiekować. Potrzebni są ludzie, pieniądze - mówią przedstawicielki M-Lab, które chcą o sprawie rozmawiać z prezydentem. - Mamy nadzieję, że uda sie w tym roku ustalić plan jak zmienić to miejsce- dodają. Młodzież chce, żeby z sadu korzystali uczniowie i mieszkańcy Konina. Przypomnijmy, sad powstał z pieniędzy z KBO. Ale już od lat nikt nie dba o to miejsce.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze