W lokalnych strukturach Prawa i Sprawiedliwości doszło do poważnego przesilenia politycznego. Dwójka radnych Rady Miasta Konina, Zofia Itman oraz Sławomir Lachowicz, została usunięta z partii. Informację potwierdził poseł Ryszard Bartosik podczas środowej konferencji prasowej, wskazując na długotrwały konflikt wewnętrzny w ugrupowaniu.
Jak przekazał Bartosik, decyzja o usunięciu radnych zapadła ponad miesiąc temu i była związana z odmową współpracy z lokalnymi strukturami PiS. Sprawa od dłuższego czasu budziła emocje w konińskim środowisku politycznym i była jednym z najgłośniejszych tematów w Radzie Miasta Konina.
Zofia Itman i Sławomir Lachowicz potwierdzili, że zostali usunięci decyzją zarządu okręgowego PiS, jednocześnie informując, że odwołali się od niej do komitetu politycznego partii. Jak podkreślają, do tej pory nie otrzymali żadnej odpowiedzi. Radni twierdzą również, że nie zostali zaproszeni na posiedzenie, podczas którego zapadła decyzja o ich usunięciu, co określili jako działanie niezgodne ze standardami wewnątrzpartyjnymi.
Geneza konfliktu sięga wyborów samorządowych w 2024 roku. W 23 osobowej radzie PiS zdobył osiem mandatów, jednak wkrótce po wyborach doszło do podziałów. Część radnych, w tym Itman i Lachowicz, weszła w skład klubu Konińska Prawica Wschodniej Wielkopolski, co spotkało się z ostrą reakcją władz lokalnych PiS. Spór dotyczył między innymi obsady funkcji przewodniczącego klubu radnych PiS oraz sposobu zarządzania klubem.
Konflikt ponownie zaostrzył się podczas wyborów przewodniczącego Komisji Rewizyjnej Rady Miasta Konina, w których Sławomir Lachowicz pokonał kandydata PiS, uzyskując poparcie radnych opozycyjnych wobec partii rządzącej miastem. To wydarzenie stało się punktem zapalnym dla dalszych działań dyscyplinarnych.
Usunięcie radnych z PiS może mieć długofalowe konsekwencje dla układu sił w Radzie Miasta Konina oraz dla lokalnej sceny politycznej w regionie. Sprawa pozostaje otwarta, ponieważ ostateczna decyzja władz centralnych partii wciąż nie została publicznie ogłoszona.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze