Młoda Lewica martwi się, że zabraknie miejsc w szkołach ponadpodstawowych. Apeluje w tej sprawie do prezydenta.
W najbliższej rekrutacji będzie podwójny rocznik, 2008 i 2009. Sytuacja jest więc dosyć dramatyczna - mówią przedstawiciele Młodej Lewicy. Ich zdaniem miasto zaplanowało zbyt małą liczbę oddziałów w szkołach. Jeżeli będzie rekrutowało się dwa razy więcej uczniów, to progi punktowe będą zdecydowanie wyższe- mówi Młoda Lewica.- Poza tym uczniowie będą chodzić do szkół na dwie zmiany- dodaje. Młoda Lewica apeluje do miasta o zwiększenie liczby oddziałów w wybranych szkołach. Tam, gdzie jest to możliwe.
Komentarze