Michał Kołodziejczak, były wiceminister rolnictwa i lider Agrounii, został zawieszony w prawach członka klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej. Decyzja zapadła po ujawnieniu oskarżeń dwóch byłych współpracownic polityka, które zarzucają mu agresję oraz stosowanie przemocy fizycznej i psychicznej. Poseł stanowczo zaprzecza tym doniesieniom. Sprawa ma również wymiar lokalny. Kołodziejczak w wyborach parlamentarnych w 2023 roku startował z pierwszego miejsca listy KO w okręgu nr 37, obejmującym Konin i okoliczne powiaty. Zdobył 44 062 głosy, uzyskując mandat poselski. Oskarżenia wobec polityka ujawnił Kanał Zero. Dwie byłe współpracownice opowiedziały o sytuacjach, w których Kołodziejczak miał je obrażać, poniżać, zastraszać oraz stosować wobec nich przemoc fizyczną. Polityk odrzucił zarzuty, nazywając je pomówieniami. W piątek, 9 października, klub Koalicji Obywatelskiej zdecydował o natychmiastowym zawieszeniu posła. Informację przekazała rzeczniczka klubu Dorota Łoboda. Szef klubu KO Zbigniew Konwiński podkreślił, że ugrupowanie oczekuje weryfikacji doniesień przez właściwe służby. Do sprawy odniósł się również Roman Giertych, wskazując, że w przypadku potwierdzenia przedstawionych informacji może ona mieć poważne konsekwencje karne. Zawieszenie dotyczy członkostwa w klubie parlamentarnym, nie oznacza utraty mandatu poselskiego. Przedstawione oskarżenia wymagają wyjaśnienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze