Teraz sprawa ma swój dalszy ciąg. Prokuratura postawiła zarzut kierowania łodzią motorową w stanie nietrzeźwości. Jak ustalili śledczy, za sterami znajdował się funkcjonariusz Komendy Miejskiej Policji w Koninie, który w chwili zdarzenia był poza służbą. Do zdarzenia doszło 3 października. Na rzece Warcie zauważono przewróconą łódź z silnikiem mechanicznym, a obok niej mężczyznę unoszącego się na wodzie. Na miejsce skierowano służby ratunkowe. Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Koninie. Śledczy przesłuchali świadków oraz przeanalizowali wyniki badań trzeźwości. Ustalono, że mężczyzna kierujący łodzią miał 1,20 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza, co odpowiada około 2,5 promila. Podejrzany usłyszał zarzut prowadzenia łodzi napędzanej silnikiem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, na podstawie art. 178a § 1 Kodeksu karnego. Prokurator zastosował wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze. Za zarzucane przestępstwo grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Koninie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ojjjjj mareczku... teraz trzeba będzie kłusować z procą i splawikiem ????
Ojjjjj mareczku... teraz trzeba będzie kłusować z procą i splawikiem ????