Niemal dziesięć lat po zaginięciu 17 letniego Fabiana Zydora sprawa nadal wywołuje ogromne emocje. Sąd Okręgowy w Koninie skazał trzech mężczyzn na kary po 25 lat pozbawienia wolności, jednak wyrok nie jest prawomocny. Skazani utrzymują, że są niewinni, ich obrońcy zapowiadają apelacje, a ciała nastolatka do dziś nie odnaleziono. Teraz pojawiły się kolejne informacje. Rodziny dwóch skazanych deklarują łącznie 60 tysięcy złotych nagrody za wiadomości, które mogą pomóc w wyjaśnieniu losu Fabiana. Nastolatek zaginął w nocy z 30 na 31 października 2016 roku. Ostatni raz widziano go po imprezie w Tarnowej, w powiecie wrzesińskim. Początkowo sprawę prowadzono jako zaginięcie. Poszukiwania nie przyniosły przełomu, a rodzina przez kolejne lata nie poznała odpowiedzi na najważniejsze pytanie, co stało się z Fabianem i gdzie znajduje się jego ciało. Siedem lat po zaginięciu zatrzymano trzech mężczyzn, Łukasza B., Jana K. i Radosława M. Prokuratura oskarżyła ich o uprowadzenie i zabójstwo nastolatka.
25 maja 2026 roku Sąd Okręgowy w Koninie uznał wszystkich trzech oskarżonych za winnych i wymierzył im kary po 25 lat pozbawienia wolności. Według ustaleń przyjętych przez sąd Fabian miał zostać uprowadzony z Tarnowej, przewieziony nad Wartę w rejonie Pyzdr i pobity. Następnie jego ciało miało zostać umieszczone w worku i wrzucone do rzeki. Według sądu motywem działania oskarżonych był dług związany z narkotykami. Istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia miały zeznania kobiety, która miała być bezpośrednim świadkiem wydarzeń nad Wartą. Sąd uznał jej relację za wiarygodną, mimo że podczas pierwszego przesłuchania kobieta zasłaniała się niepamięcią. W sprawie analizowano również między innymi nagrania rozmów prowadzonych w ramach działań operacyjnych oraz zapisy monitoringu. Przewodniczący składu orzekającego, sędzia Karol Skocki, podkreślał, że z powodu braku ciała postępowanie wymagało szczególnej dokładności. Sąd nie uwzględnił wniosku prokuratury o wymierzenie oskarżonym kar dożywotniego pozbawienia wolności. Wyrok pozostaje nieprawomocny.
Pisemne uzasadnienie wyroku zostało przygotowane po niemal czterech miesiącach od ogłoszenia orzeczenia. Z przekazanych informacji wynika, że sędzia Karol Skocki otrzymał zgodę prezesa sądu na sporządzenie dokumentu w wydłużonym terminie. Doręczenie uzasadnienia ma kluczowe znaczenie dla obrońców, ponieważ umożliwia szczegółowe przygotowanie apelacji. Skazani od początku nie przyznają się do zarzucanego im zabójstwa. Mecenas Sławomir Kubat, obrońca Jana K., po ogłoszeniu wyroku krytycznie oceniał rozstrzygnięcie. Wskazywał między innymi na brak odpowiedzi na część pytań dotyczących okoliczności śmierci Fabiana oraz znaczenie zeznań jednego bezpośredniego świadka. Obrona będzie mogła przedstawić swoje argumenty przed Sądem Apelacyjnym w Poznaniu. Do czasu prawomocnego zakończenia postępowania wyrok Sądu Okręgowego w Koninie może zostać utrzymany, zmieniony albo uchylony.
Jak ustalił Tomasz Małecki, dziennikarz TVP3 Poznań, jeden ze skazanych, Jan K., miał podjąć próbę samobójczą w zakładzie karnym we Włocławku. Informację tę potwierdził reprezentujący mężczyznę mecenas Sławomir Kubat. Nie są obecnie znane szczegółowe okoliczności tego zdarzenia ani oficjalne informacje dotyczące stanu zdrowia osadzonego. Nie został również opublikowany komunikat Służby Więziennej odnoszący się bezpośrednio do tej sprawy. Informację należy zatem traktować jako ustalenie dziennikarskie, potwierdzone przez obrońcę skazanego.
Z ustaleń Tomasza Małeckiego wynika także, że rodziny dwóch skazanych nadal kwestionują wyrok. Każda z nich zadeklarowała nagrodę w wysokości 30 tysięcy złotych za wiarygodne informacje mogące pomóc w ustaleniu prawdy o zaginięciu i śmierci Fabiana Zydora. Łącznie do osoby dysponującej przełomową wiedzą może trafić 60 tysięcy złotych. Informacje dotyczące nagrody oraz wątpliwości podnoszonych przez rodziny i obrońców opisuje również portal Września.info.pl. Mecenas Sławomir Kubat zwraca uwagę na utrzymującą się, jego zdaniem, zmowę milczenia wokół zaginięcia nastolatka. Największą niewiadomą pozostaje miejsce, w którym znajduje się ciało Fabiana. Bez jego odnalezienia rodzina nastolatka nadal nie może go pochować, a jedna z najgłośniejszych spraw kryminalnych ostatnich lat w Wielkopolsce nie ma ostatecznego zakończenia.
Źródła: ustalenia Tomasza Małeckiego, TVP3 Poznań, informacje z postępowania przed Sądem Okręgowym w Koninie, Gazeta.pl i PAP, Września.info.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze