Na placu przed ratuszem spotkał się z mieszkańcami, apelując o pełną mobilizację na finiszu kampanii. – Potrzebujemy teraz bardzo dużo energii i zaangażowania – mówił prezydent Warszawy, który w piątek odwiedzał kilka regionów Polski. – W tych wyborach chodzi o uczciwego, bezinteresownego prezydenta – podkreślał. Wizycie towarzyszyła kontrmanifestacja. Uczestnicy trzymali transparenty z hasłami sprzeciwiającymi się migracji i próbowali zagłuszyć wiec. Po spotkaniu Trzaskowski zrobił sobie zdjęcia z mieszkańcami i ruszył w dalszą trasę kampanijną.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze