Nie wiadomo jaka jest przyczyna, ale służby podejrzewają, że może to mieć związek z sinicami, które pojawiły się w zbiorniku. Ryby od początku sierpnia wyłowili strażacy z OSP oraz wędkarze. Jak informuje PAP na miejscu pracowali inspektorzy ochrony środowiska, sanepidu oraz lekarz weterynarii. Pobrane do badań zostały próbki wody oraz części martwych ryb. Wyniki badań poznamy w przyszłym tygodniu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze