- Spotkały się tu symbolicznie dwa wymiary: historyczny XVI-wieczny reprezentowany przez cenny zabytek i współczesny na miarę XXI wieku, czyli zeroemisyjne autobusy wodorowe - mówił prezydent Konina Piotr Korytkowski. Prezydent podkreślił, że ważne jest też to, że te autobusy wyprodukowała konińska spółka. - Niektórzy mogą być zdziwieni, ale rzeczywiście spółka zarejestrowana jest w Koninie, choć autobusy produkuje w Świdniku. To pokazuje pewne działanie globalne, że inwestuje się w wodór, w technologie wodorowe w różnych obszarach naszego kraju. Konin chce być wiodącym miastem w tym zakresie. Chcemy przynajmniej w Wielkopolsce Wschodniej, ale też w Wielkopolsce nadawać pewien trend związany z wykorzystaniem wodoru - dodał prezydent Konina. Przypomnijmy, że to właśnie Konin w 2022 roku jako pierwszy w Polsce wprowadził do komunikacji publicznej autobus wodorowy. Autobusy zostały zakupione w ramach przedsięwzięcia „Autobusy wodorowe i elektryczne dla Konina - Zielonego Miasta Energii” realizowanego w ramach programu „Zeroemisyjny transport zbiorowy Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności”. Koszt przedsięwzięcia został oszacowany na 49 692 000 zł, wsparcie z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej to ponad 40 000 000 zł, w tym: wsparcie bezzwrotne - 36 360 000 zł, pożyczka - 4 040 000 zł. Dwa kolejne autobusy zasilą tabor MZK w pierwszym kwartale 2025 roku. Natomiast pięć autobusów przegubowych dotrze do końca pierwszego kwartału 2026 roku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze