Reklama

Walne Zebranie Koalicji Obywatelskiej w Koninie. Wybrano władze koła na nową kadencję

7 lutego 2026 r. odbyło się Walne Zebranie Koalicji Obywatelskiej w Koninie, podczas którego członkowie koła podsumowali minioną kadencję i wybrali władze na kolejne lata. Spotkanie było okazją do rozmów o sytuacji politycznej w mieście i regionie oraz do wytyczenia kierunków dalszej pracy struktur KO w Koninie.

Podczas głosowania ponownie wybrano przewodniczącego koła. Funkcję tę na kolejną kadencję powierzono dotychczasowemu szefowi konińskich struktur KO. Jak podkreślano, kontynuacja ma zapewnić stabilność i spójność działań podejmowanych przez lokalną organizację.

Reklama

Na Walnym Zebraniu Koalicji Obywatelskiej w Koninie wybrano także troje wiceprzewodniczących koła. Funkcje te objęli: Urszula Maciaszek, Henryk Drzewiecki oraz Maciej Sytek. Nowy zarząd koła tworzą ponadto: Michał Zawadzki, Katarzyna Wagner, Marek Ejma, Piotr Korytkowski i Hubert Szymczak.

Sekretarzem koła została Małgorzata Cieśluk, natomiast obowiązki skarbnika powierzono Lidii Kamińskiej. Funkcję rzecznika dyscyplinarnego pełnić będzie Katarzyna Wagner.

Podczas zebrania wybrano również kandydatów na delegatów do Rady Regionu. Zostali nimi Jarosław Jankowski oraz Maciej Sytek, którzy będą reprezentować konińskie struktury na forum regionalnym.

Reklama

Przedstawiciele KO podkreślają, że Walne Zebranie Koalicji Obywatelskiej w Koninie otwiera nowy etap pracy nad programem dla miasta i współpracą z mieszkańcami w nadchodzącej kadencji.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/02/2026 15:47
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Grzegorz. - niezalogowany 2026-02-07 17:02:43

    Serio mamy jako mieszkańcy Konina uznać to za jakąś przełomową wiadomość? Kolejna wewnętrzna układanka stołków, która - umówmy się - była dogadana dużo wcześniej, zanim ktokolwiek podniósł rękę na tym całym walnym. I co to dokładnie zmienia w życiu ludzi tutaj? Bo ja nie widzę absolutnie nic, ot informacja. Końcówka artykułu to już klasyka partyjnej propagandy: „nowy etap”, „przełom”, „współpraca z mieszkańcami” - ile razy jeszcze można ludziom wciskać te same slogany? Jeden z panów siedzi już drugą kadencję i jakoś ani razu nie widziałem, żeby naprawdę wyszedł do ludzi. Jak już z kimś pogada, posłucha o problemie, to pokiwa głową, przytaknie i na tym się kończy. Drugi od dłuższego czasu mydli oczy wielkimi wizjami atomu w regionie, choć temat praktycznie zdechł, a o wycofaniu się Chińczyków nie wspomnę. Tu się nic nie zmienia, poza nazwiskami przy stołkach. Rodzi się najmniej dzieci w historii miasta - czy ktoś z tej nowej rady w ogóle myśli, co z tym zrobić? Czy ważniejsze było podzielenie funkcji i dbanie o podwyżki? Bo z perspektywy zwykłego mieszkańca wygląda to jak kolejne partyjne przedstawienie, a nie realna praca dla Konina. To ta jedna z informacji, która mogłaby śmiało zostać w cieniu. Czekamy na artykuły z realnymi pozytywami dla miasta. Tak przy okazji.. Uważam, że samorząd powinien być przede wszystkim lokalny, a nie partyjny. Ktoś powie: no tak, ale my przecież mieszkamy w Koninie! No tak, ale o sprawach miasta powinni decydować mieszkańcy naprawdę związani z danym miejscem i jego problemami, a nie osoby funkcjonujące głównie w strukturach partyjnych / lokalnych. Dziś często wygląda to tak, że przynależność polityczna bywa ważniejsza niż kompetencje czy doświadczenie. A zarządzanie miastem to nie najwyższego szczebla polityka - to odpowiedzialność za pracę dla ludzi, której jest mało - a jak jest to za najniższą albo na zleceniówkach śmieciowych, odpowiedzialność za szkoły, usługi i codzienne życie i warunki dla ludzi. Warto więc pytać, czy silne upartyjnienie samorządów faktycznie służy mieszkańcom, czy raczej partyjnym interesom.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości